 |
 |
| Aktualnie jesteś: |
|
|
|
Dalajlama w Polsce |
Dalajlama odwiedził nasz kraj dwukrotnie: w 1993 i 2000 roku.
Warto przypomnieć, że w czasie jego pobytu, zarówno organizatorzy, dziennikarze, politycy, jak i sam Dalajlama dużo mówili o podobieństwach historycznych narodu polskiego i tybetańskiego.
Marek Nowicki, przewodniczący Fundacji Helsińskiej twierdził, iż zaproszenie Dalajlamy wynikało "z obowiązku moralnego, wobec tych, którzy znajdują się w takiej sytuacji, w jakiej Polska była jeszcze do niedawna". Zwracał uwagę również na fakt, że kiedy Polska walczyła o prawa człowieka i niepodległość, pomogło jej wielu przyjaciół z Zachodu. W jego mniemaniu zaproszenie Dalajlamy to cegiełka na poczet spłaty długu, który zaciągnęliśmy wtedy wobec wolnego świata.
Dalajlama po przylocie w 1993 roku pozdrowił nasz naród, "który doznał w przeszłości wielu cierpień i zniszczeń, a mimo tak trudnych doświadczeń historycznych, nie stracił nigdy ducha". Podczas spotkania w mieszkaniu Jacka Kuronia przyznał, że Tybetańczycy gotowi są uczyć się od Polaków, gdyż nasz przykład wyraźnie pokazuje, że "ludzka determinacja i optymizm przynoszą dobro." Jego zdaniem tego mieliby uczyć się między innymi młodzi Tybetańczycy, których planuje wysłać do Polski na studia. Zauważył również, że Polska i Tybet mają podobną sytuację geopolityczną. Oba kraje tkwią pomiędzy dwoma mocarstwami; Polska pomiędzy Rosją a Niemcami, Tybet zaś pomiędzy Chinami a Indiami. W swoim orędziu z okazji 37. rocznicy powstania w Lhasie pisał zaś, że chińskie media porównują sytuację w jego kraju do położenia Polski z okresu pierwszej Solidarności na początku lat 80.
Na spotkaniu z polskimi wyznawcami buddyzmu.ez pierwsze dni wizyty Dalajlamy kancelaria ówczesnego prezydenta RP Lecha Wałęsy nie wykazała zainteresowania spotkaniem obu noblistów. Dziennikarze wytykali więc, że podobnie jak rząd chiński Dalajlamę, tak w latach 80. Jerzy Urban nazywał Wałęsę "osobą prywatną", a z przewodniczącym Solidarności spotykali się prezydenci i premierzy wielu państw Europy, wiceprezydent USA, oraz papież. Po dwóch dniach doszło jednak w końcu do wspólnego obiadu noblistów.
Dalajlama spotkał się także z prymasem Polski kardynałem Józefem Glempem, a w warszawskich kościołach odbyły się msze, na których modlono się, by Tybet, podobnie jak Polska, mógł niebawem również cieszyć się wolnością.
Zainteresowanie mediów drugą wizytą Dalajlamy w Polsce (2000) było już o wiele mniejsze. Przede wszystkim mało kto o niej wiedział. Media (poza programem III PR, który reklamował wizytę Dalajlamy w swoim studio) poinformowały o niej dopiero w dniu przylotu Jego Świątobliwości, podając często sprzeczne i niepełne informacje co do jej przebiegu. A Dalajlama cieszył się, że powtórnie mógł odwiedzić Polskę i chwalił nas za duży postęp gospodarczy. A potem było niemal jak siedem lat wcześniej: odwiedziny w mieszkaniu Jacka Kuronia, wspólne modły o pokój z przedstawicielami największych religii w kościele środowisk twórczych pod wezwaniem św. Brata Alberta, wizyta w Trybunale Konstytucyjnym. Prywatnie spotkał się z nim również premier Jerzy Buzek, jednak Krzysztof Luft, ówczesny rzecznik rządu, nie wyjawił tematu ich rozmowy. Odbyły się również dwa spotkania otwarte: wykład na Uniwersytecie Warszawskim "Etyka na nowe tysiąclecie" i audiencja dla polskiej społeczności buddyjskiej.
Duchowy i polityczny przywódca Tybetu podkreślał znaczenie etyki w codziennym życiu. Zaznaczał przy tym, że chodzi mu o etykę świecką, a nie religijną. Na wniosek uczniów szkoły społecznej nr 11 w Warszawie Dalajlama w 1998 roku znalazł się wśród kawalerów orderu uśmiechu - odznaczenia nadawanego przez dzieci dorosłym za zasługi dla najmłodszych. Argumentując swój wybór, autorzy wniosku pisali: "To człowiek skromny, bezkonfliktowy, łagodny wobec natury, mimo że los wygnał z Tybetu, a jego dzieło można porównać z dziełem Jana Pawła II czy Matki Teresy z Kalkuty". Order uroczyście wręczono podczas jego drugiej wizyty po wykładzie "Etyka na nowe tysiąclecie" jaki Dalajlama wygłosił w auli Audytorium Maximum UW.
Dalajlama uśmiechał się.
źródło: http://dalajlama.info.pl |
|
|
|
|
|